Enoch Burke

Wyobraź sobie prostego człowieka, nauczyciela z małego miasteczka w Irlandii, który przez siedem lat oddawał swoje życie lokalnej szkole Wilson's Hospital. Enoch Burke, syn i brat w dużej rodzinie, gdzie wiara to oddech życia. Gdzie na serio traktuje się biblijną prawdę, że płeć to dar Stwórcy, a nie kaprys człowieka.

W maju 2022 roku szkoła zażądała od niego używania wobec jednego z uczniów nieprawdziwych zaimków. Takie zachowanie do część okrutnej procedury tzw. „zmiany płci”, kiedy krzywdzi się dzieci zatrzymując ich rozwój, a nawet amputując części ciała. Zanim dojdzie do okaleczeń, wyznawcy tej ideologii starają się przekonać dziecko, że istotnie nie jest tym, kim się urodziło. Stąd nacisk na środowisko szkolne, aby udawało, że chłopiec to dziewczynka, a dziewczynka to chłopiec. Jednak Enoch nie chciał skłamać, nawet gdy kosztowało go to wszystko. Bo dla niego prawda nie jest negocjowalna – to fundament, na którym stoi jego życie.

Zawiesili go. Zamknęli bramy jego świata. A Enoch? Wrócił – bo miłość do uczniów to jego misja. Nie z uporu, lecz z wierności. Nie z pychy, lecz z przekonania, że pasterz nie porzuca powierzonej mu trzody. Mimo sądowego zakazu Burke widział wyższe prawo: prawo sumienia, prawo Boże.

Od września 2022 płaci cenę: ponad pięćset dni w dublińskim więzieniu. Więcej, niż niejeden złoczyńca – za odmowę kłamstwa. W celi nie złamał się. Trwał w prawdzie. U jego boku stoją najbliżsi. Widzą w nim człowieka, który nie sprzeda duszy za wygodę. Który wybrał własną krzywdę, by nie skrzywdzić prawdy.

Dziś, gdy Dublin tonie w blasku choinkowych świateł, Enoch czeka w więzieniu Mountjoy na Wigilię w pustej celi. Sędzia odmówił nawet czasowego zwolnienia. Co więcej, zapowiedział, że będzie go więził, aż Irlandczyk wyrzeknie się przekonań. Lecz Burke nie żąda litości – żąda sprawiedliwości. Nie prosi o zwolnienie – prosi o prawo do wierności sobie.

To nie fanatyzm, to prawość: Burke nie potrafi żyć w kłamstwie, nawet gdy prawda kosztuje wolność. Stoi samotny w mroku, lecz jego postawa woła do nas – są rzeczy warte więcej niż bezpieczeństwo. Poczuj ten ból, ten chłód krat. Wyślij kartkę do Mountjoy, niech dzielny nauczyciel wie, że nasze serca biją dla niego tej zimowej nocy. Bo w betlejemskim świetle nawet więzień odnajduje nadzieję.

✉️ Jak napisać kartkę do Enocha?

Zaadresuj dokładnie:

Enoch Burke
Mountjoy Prison
North Circular Road
Dublin 7, D07 YC97
Irlandia

Zasady wysyłki:

Każda kartka to promyk światła w ciemności celi.
Twoje słowa mogą dodać mu siły w najtrudniejszych chwilach.

🤝 Dołącz do wspólnoty

Jesteś przyjacielem prawdy?
Dołącz do grupy "Amici Veritatis"Przyjaciele Prawdy

📱 Dołącz na WhatsApp

Razem silniejsi w obronie prawdy i godności człowieka